Jaguar kończy produkcję silników spalinowych najnowszego modelu F-Pace

14

Ostatni Jaguar F-Pace zjechał z linii montażowej fabryki JLR w Solihull, oznaczając tym samym ostateczny koniec ery silników spalinowych (ICE) marki. Chociaż sprzedaż w Wielkiej Brytanii zakończyła się w listopadzie, produkcja tego ostatniego samochodu kończy się na wszystkich rynkach światowych, w tym w Stanach Zjednoczonych, Australii, Chinach i Europie.

Ten kamień milowy oznacza całkowity koniec tradycyjnych modeli Jaguara. Po raz pierwszy w swojej historii Jaguar nie produkuje na całym świecie ani jednego samochodu z silnikiem benzynowym ani wysokoprężnym. Przejście jest zamierzone: marka całkowicie przechodzi na pojazdy elektryczne.

F-Pace cieszy się opinią jednego z najbardziej udanych modeli Jaguara, a jego sprzedaż od chwili premiery w 2016 r. wyniosła ponad 300 000 egzemplarzy. Jednak jego dziedzictwo należy już do przeszłości.

Przyszłość Jaguara zależy wyłącznie od pojazdów elektrycznych. Firma potwierdziła, że ​​pierwszy w pełni elektryczny model, oparty na koncepcji Type 00, zadebiutuje w połowie 2024 roku.

Posunięcie to wpisuje się w szerszy trend branżowy w kierunku elektryfikacji, napędzany troską o środowisko i zaostrzeniem przepisów dotyczących emisji. Decyzja Jaguara jest odważna i skutecznie stawia całą markę na gruntowną przebudowę. O tym, czy posunięcie się opłaci, zadecyduje sukces linii energetycznej.

Upadek F-Pace oznacza nie tylko koniec modelu, ale także zamknięcie rozdziału w historii motoryzacji dla niegdyś kultowej brytyjskiej marki.