Holenderski producent samochodów Donkervoort zaprezentował swoje najnowsze dzieło, P24 RS, dwumiejscowy samochód sportowy zaprojektowany z myślą o ekstremalnych osiągach. Przy deklarowanej masie wynoszącej zaledwie 771 kg i mocy 591 KM, samochód ten na nowo definiuje granice lekkiej konstrukcji.
Główne cechy hipersamochodu: moc i masa
P24 RS osiąga imponujący stosunek mocy do masy dzięki połączeniu czterocylindrowego silnika z turbodoładowaniem i szerokiemu zastosowaniu włókien węglowych w konstrukcji. Podwozie i nadwozie zaprojektowano tak, aby zminimalizować wagę przy jednoczesnej maksymalizacji sztywności. Dzięki temu przyspieszenie i prowadzenie są porównywalne z dużo droższymi supersamochodami.
Anomalia w holenderskim samochodzie
Donkervoort stanowi wyjątek w Holandii, kraju bardziej znanym z kanałów, rowerów i tulipanów niż z wysokowydajnego przemysłu samochodowego. Chociaż kraj ten wydał na świat talentów Formuły 1, takich jak Max Verstappen, jego historia motoryzacji obejmuje skromniejsze oferty, takie jak DAF Daffodil, samochód retro o ograniczonej mocy. Donkervoort wyróżnia się swoim wieloletnim zaangażowaniem w tworzenie jednych z najbardziej radykalnych dwumiejscowych samochodów na rynku.
Dziedzictwo i design
P24 RS wywodzi się z klasycznego Lotusa 7, dziedzicząc prostą, ale skuteczną filozofię projektowania. Podwozie stanowi ewolucję oryginalnej platformy Lotus 7, zapewniając bogate, nieskażone wrażenia z jazdy. Takie podejście pozwala firmie Donkervoort skupić się na maksymalizacji wydajności bez dodawania niepotrzebnej wagi i złożoności.
Wyłączność i cena
P24 RS nie jest tanim samochodem. Liczba egzemplarzy zaczynających się od 355 000 dolarów będzie ograniczona do 150 egzemplarzy, a jedna trzecia została już wyprzedana w przedsprzedaży. Samochód będzie dostępny także w USA, ale w bardzo ograniczonych ilościach. Ta ekskluzywność dodatkowo zwiększa jego atrakcyjność dla kolekcjonerów i entuzjastów poszukujących naprawdę wyjątkowych wrażeń z jazdy.
Donkervoort P24 RS to nie tylko samochód; to stwierdzenie jest dowodem na to, że rewolucyjna wydajność może nadejść z nieoczekiwanych miejsc. Holandia może być znana z innych rzeczy, ale dzięki temu hipersamochodowi w rozmowach pojawia się teraz także motoryzacja wysokooktanowa.






















