Chevrolet oferuje wybranej grupie nabywców Corvetty bezprecedensową możliwość samodzielnego zbudowania silnika do ich nowego Z06, ZR1 lub ZR1X. Program Zbuduj własny silnik, tymczasowo zawieszony ze względu na trudności logistyczne, powróci w roku modelowym 2026.
Doświadczenie praktyczne
Za dodatkową opłatą (dokładna cena nie została jeszcze potwierdzona, ale wcześniej szacowano ją na około 5000 dolarów) klienci będą mogli współpracować z doświadczonymi technikami Chevroleta w Performance Manufacturing Center w Bowling Green w stanie Kentucky. Uczestnicy będą bezpośrednio zaangażowani w montaż 5,5-litrowego silnika z płaskim wałem korbowym, zaprojektowanego dla ich pojazdu.
To nie jest tylko gest symboliczny; kupujący dosłownie ubrudzą sobie ręce, pracując ramię w ramię z profesjonalistami przy montażu serca swojej Corvetty. W programie wyposażenie zabezpieczające, tablica oraz fotografia dokumentująca proces montażu. Chevrolet obiecał także wyjątkowy prezent dla uczestników, choć szczegóły pozostają nieujawnione.
Dlaczego to jest ważne
Silnik Corvetty jest kamieniem węgielnym jej tożsamości. Gotowość Chevroleta do otwarcia tego procesu odzwierciedla rosnącą tendencję w kierunku ekskluzywności i personalizacji na rynku samochodów luksusowych. Kupujący nie tylko kupują samochód; inwestują w doświadczenia, które wzmacniają ich więź z samochodem.
Początkowe opóźnienie programu na rok 2023 było spowodowane złożonością silnika i zakłóceniami w łańcuchu dostaw. Decyzja o jego ponownym wprowadzeniu sugeruje, że Chevrolet rozwiązał te problemy, choć wiązało się to z dodatkowymi kosztami dla konsumentów.
Dołączone modele
Wszystkie trzy kwalifikujące się modele – wolnossący Z06 oraz turbodoładowane ZR1 i ZR1X – wykorzystują tę samą architekturę 5,5-litrowego silnika V8. Wysokoobrotowy, wolnossący Z06 znany jest ze swojej szybkiej reakcji, natomiast warianty ZR1 i ZR1X są wyposażone w podwójną turbosprężarkę zapewniającą znacznie większą moc.
„Wiemy, że kiedy pomagasz stworzyć serce, każdy obrót wału korbowego jest osobisty” – napisał Ray Theriault, kierownik fabryki Corvette w poście na LinkedIn. „Więc zakasaj rękawy i przyjdź ubrudzić ręce (właściwie rękawiczki), pracując wraz z naszymi rzemieślnikami przy montażu rdzenia naszej ukochanej Corvette: silnika”.
Powrót programu Zbuduj własny silnik zapewnia rzadki wgląd w DNA samochodu. Klientom, którzy chcą zapłacić odpowiednią cenę, oferuje niezrównaną łączność z pojazdem.
Posunięcie Chevroleta podkreśla ewoluującą relację między producentami samochodów a ich najbardziej lojalnymi klientami. W miarę jak samochody stają się coraz bardziej złożone, chęć posiadania wykracza poza zwykły transport — polega na uczestnictwie w tworzeniu samochodu.























