Według projektanta Jony’ego Ive’a, człowieka najbardziej znanego z tworzenia nowoczesnego iPhone’a, nadchodzący samochód elektryczny Ferrari, Luce, jest gotowy zerwać z tradycją. Chociaż szczegóły techniczne, w tym czterosilnikowy układ napędowy o mocy 1000 KM, zostały już ujawnione, Ive przyznaje, że „niepokoił się” ujawnieniem opinii publicznej wyglądu zewnętrznego samochodu w maju.
Jedna wizja: jednoczesne projektowanie wnętrza i nadwozia
Luce będzie czterodrzwiowym, czteromiejscowym GT z prześwitem podobnym do Purosangue, ale tym, co naprawdę go wyróżnia, jest filozofia projektowania. Firma Quince’s LoveFrom współpracowała z projektantem Markiem Newsonem przy jednoczesnym projektowaniu wnętrza i nadwozia. To niekonwencjonalne podejście, wyjaśnił Newson, zapewnia „solidny i jednolity” produkt końcowy.
„Wszystko na raz” – tak Newson opisał proces projektowania, podkreślając, że nadwozie i wnętrze nie były traktowane jako osobne elementy.
Ta zintegrowana strategia oznacza, że nadwozie Luce będzie równie odważne i charakterystyczne, jak wnętrze inspirowane stylem retro (które zostało już zaprezentowane). Rezultatem będzie odejście od istniejącej oferty Ferrari, oferujące świeżą estetykę, pozostając jednocześnie rozpoznawalnym Ferrari.
Unikanie pułapki „projektowania poprzez głosowanie”
Ive podkreśliła, że Luce nie jest produktem fragmentarycznej pracy wydziałów. Jego zdaniem zbyt często projektom motoryzacyjnym brakuje jedności, a różne zespoły pracują w silosach. Wierzy, że to holistyczne podejście rozwiąże problemy, takie jak nadużywanie elementów sterujących dotykiem (powszechna krytyka nowoczesnych wnętrz) i zapewni bardziej płynną obsługę.
Luce została zaprojektowana tak, aby ucieleśniać prostotę i podstawowe piękno, mimo że zasadniczo różni się od innych modeli Ferrari. Chociaż Ive upiera się, że „nadal będzie to wyraźnie” Ferrari, reprezentuje to nowy kierunek dla marki.
Pełna wystawa w Maranello w przyszłym miesiącu w końcu ujawni zakres tej rewolucji w projektowaniu. Oczekiwania są wysokie, jak sam Ive przyznaje, biorąc pod uwagę radykalny charakter elektrycznej przyszłości Ferrari.
