Rząd Stanów Zjednoczonych przygotowuje stały zakaz importu i sprzedaży wadliwych materiałów wybuchowych do poduszek powietrznych produkowanych przez prowincję Jilin Detiannuo Safety Technology Co., Ltd (DTN) po potwierdzonych dziesięciu ofiarach śmiertelnych i dwóch poważnych obrażeniach związanych z wadliwymi urządzeniami. Krajowa Administracja ds. Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego (NHTSA) zainicjowała ten proces po odkryciu, że te elementy wybuchowe zostały prawdopodobnie przemycone do kraju i eksplodują po aktywacji, rozpryskując niebezpieczne fragmenty metalu na pasażerów pojazdu.
Śmiertelna wada i nielegalny import
Materiały wybuchowe DTN powiązano z incydentami w Chevrolecie Malibu i Hyundaiu Sonacie, chociaż ryzyko może dotyczyć także innych modeli. Problem potęguje fakt, że wiele pojazdów, których to dotyczy, zostało wcześniej złomowanych lub odbudowanych, co wskazuje, że warsztaty mogły celowo zainstalować tańsze i gorszej jakości poduszki powietrzne, aby obniżyć koszty. To zaniedbanie zamienia wypadki, które można przeżyć, w śmiertelne.
Identyfikacja ryzyka: trudne zadanie
Jednym z głównych wyzwań jest identyfikacja pojazdów wyposażonych w podrabiane poduszki powietrzne. NHTSA gorąco zachęca właścicieli używanych pojazdów do sprawdzenia historii pojazdu, szczególnie jeśli pojazd brał udział w wypadku, a jego poduszka powietrzna była aktywowana od 2020 r. W przypadku podejrzenia elementu wybuchowego DTN nie należy prowadzić pojazdu do czasu sprawdzenia i wymiany. Agencja zachęca również do zgłaszania FBI wszelkich takich ustaleń.
Działania prawne i reakcja rządu
Sekretarz transportu USA Sean Duffy potępił nielegalny handel w tych częściach, mówiąc, że „zabija on amerykańskie rodziny”. Po złożeniu pozwu jeden z prawników, Andrew Parker Felix z Morgan & Morgan, opisał materiały wybuchowe jako działające „jak granat” w wypadkach, które w przeciwnym razie dałoby się przeżyć.
Co dalej i dlaczego jest to ważne
NHTSA rozpocznie teraz okres publicznego zgłaszania uwag i umożliwi DTN ustosunkowanie się przed podjęciem ostatecznej decyzji w sprawie zakazu. Posunięcie to podkreśla rosnące zagrożenie wejściem na rynek amerykański podrobionych części samochodowych i śmiertelne konsekwencje, jakie mogą z tego wyniknąć. Sprawa ta podkreśla również potrzebę ściślejszego nadzoru nad praktykami naprawy pojazdów i zwiększenia przejrzystości w łańcuchu dostaw, aby zapobiec powtórzeniu się takich tragedii.
„Te niespełniające norm części zabijają amerykańskie rodziny” – powiedział sekretarz Duffy, podkreślając powagę sytuacji.
Opóźnienie w działaniu – po dziesięciu ofiarach śmiertelnych – rodzi pytania o luki w przepisach i luźne egzekwowanie prawa, które pozwoliły na tak długi czas rozpowszechniania tych niebezpiecznych szczegółów.
