Recenzja Kia EV9 Earth: Potężny samochód rodzinny w walce z wewnętrznym rywalem

10

Dwa lata po debiucie Kia EV9 pozostaje odważnym stwierdzeniem na rynku motoryzacyjnym. Jako jeden z pierwszych w pełni elektrycznych, trzyrzędowych SUV-ów, który trafił na rynek, zapoczątkował wejście Kii do segmentu premium dzięki stylistyce bardziej przypominającej samochód koncepcyjny niż konwencjonalny samochód rodzinny.

Jednak w miarę jak rynek pojazdów elektrycznych dojrzewa i nasila się konkurencja, pytanie nie brzmi po prostu, czy EV9 jest dobrym samochodem elektrycznym, ale czy poradzi sobie z nowymi rywalami, w tym swoim bratem, Hyundaiem Ioniq 9.

Propozycja wartości: cena premium, moc praktyczna

Średni poziom wyposażenia EV9 Earth mieści się w trudnym przedziale cenowym. W Australii ceny zaczynają się od około 119 273 dolarów australijskich (około 84 231 dolarów amerykańskich). Pomimo imponującego arsenału technologicznego jest to poważna inwestycja finansowa, która mocno plasuje samochód w kategorii luksusowych SUV-ów.

Z technicznego punktu widzenia pakiet Earth jest dobrze wyposażony:
Układ napędowy: dwa silniki elektryczne o mocy 283 kW (380 KM) i momencie obrotowym 700 Nm.
Akumulator: Imponująca bateria 99,8 kWh.
Zasięg i prędkość: Szacowany zasięg to 512 km, a przyspieszenie od 0 do 100 km/h zajmuje 6,0 sekundy.
Ładowanie: Dzięki architekturze 800 V samochód można naładować od 10% do 80% w zaledwie 24 minuty, co czyni go niezwykle wydajnym na długich podróżach.

Wnętrze: ogromna przestrzeń kontra estetyczna prostota

Główną zaletą EV9 jest jego skala. Jest to prawdziwy samochód siedmiomiejscowy (lub sześciomiejscowy, w zależności od konfiguracji), oferujący ogromną przestrzeń na nogi i nad głową. Nawet przy użyciu trzeciego rzędu kabina pozostaje przestronna, a po złożeniu siedzeń przestrzeń bagażowa osiąga imponujące 2318 litrów.

Wrażenia z wnętrza są jednak niejednoznaczne:
Plusy: Wygodne siedzenia, miękkie zagłówki i mnóstwo portów ładowania dostępnych dla wszystkich pasażerów.
Wady: W porównaniu do bardziej luksusowego Hyundaia Ioniq 9, wnętrze EV9 Earth wydaje się nieco „nudne”. W wykończeniu dominują czarna sztuczna skóra i plastik, pozbawione różnorodności materiałów i akcentów premium, jakie można znaleźć w droższych konkurentach.
Wada ergonomiczna: 5-calowy ekran klimatyzacji jest źle umiejscowiony – często zasłania go krawędź kierownicy. Chociaż fizyczne przyciski regulacji temperatury pomagają, sam interfejs nie jest tak intuicyjny, jak mógłby być.

Dynamika jazdy: niesamowita zwinność

Pomimo wizerunku „rodzinnego pojazdu ciężarowego”, EV9 Earth nie sprawia wrażenia miękkiego, wyluzowanego krążownika. Wręcz przeciwnie, jest bardziej dynamiczny niż jego kuzyn Hyundai, oferując twardsze zawieszenie, które prowadzi się zaskakująco dobrze, biorąc pod uwagę wagę samochodu.

Wrażenia z jazdy charakteryzują się następującymi cechami:
Doskonałe prowadzenie: Strojenie zawieszenia zapewnia imponującą stabilność i przyczepność.
Ciche wnętrze: Kia wykonała doskonałą robotę, izolując kabinę od hałasu wiatru i opon.
Udoskonalone hamowanie: Przejście od hamowania regeneracyjnego do hamowania mechanicznego jest płynne i niezauważalne.

Uwaga: System monitorowania kierowcy może być zbyt czuły i wydawać częste sygnały dźwiękowe nawet podczas odwracania głowy w celu sprawdzenia lusterek, co może nieznacznie odwracać uwagę od drogi.

Perspektywy rynkowe: rosnące wyzwania

EV9 musi stawić czoła wyjątkowemu zestawowi czynników rynkowych. Chociaż w niektórych regionach z powodzeniem pokonał konkurentów, takich jak Volvo EX90, trendy sprzedaży ulegają zmianie. W USA popyt osłabł, a w Australii segment ten pozostaje niszowy.

Głównym wyzwaniem dla Kia jest wewnętrzna konkurencja. Hyundai Ioniq 9 oferuje bardziej luksusowe i premium wnętrze za wyższą cenę. Stawia to EV9 w sytuacji, w której musi przekonać kupujących, że warto wybierać to połączenie praktyczności i dynamiki jazdy zamiast alternatyw bardziej świadomych statusu.

Wniosek
Kia EV9 Earth to niezwykle wydajny, przestronny i zaawansowany technologicznie elektryczny SUV, który zapewnia osiągi i praktyczność. Jednak brak wyrafinowania we wnętrzu i pojawienie się bardziej luksusowego rodzeństwa oznaczają, że na coraz bardziej zatłoczonym rynku samochód będzie musiał włożyć więcej pracy, aby uzasadnić swoją wyższą cenę.