Kimera K39: Potwór Koenigsegg V8 znad brzegu jeziora Coma

6

Kimera ma już dość przebierania się za stare samochody rajdowe Lancia.

W salonie Villa d’Este w 2024 roku (choć specyfikacja wskazuje na premierę w 2026 roku, co wskazuje na realia niedalekiej przyszłości) firma Luca Betti zaprezentowała model K39. To nie jest restomod. To hipersamochód zaprojektowany od podstaw tak, aby stał się elitarnym klubem, któremu ledwo otwierają się drzwi.

K39 to punkt zwrotny dla piemonckiej marki.

Chcieli szacunku. Chcieli stanąć ramię w ramię z największymi nazwiskami w świecie koni mechanicznych.

Nostalgia i prawdziwa aerodynamika

Wygląda, jakby rok 1986 widział to we śnie.

Długi kaptur. Krótki tyłek. Wyrzeźbione z metalu powierzchnie pamiętają czasy, gdy na asfalcie królowały samochody wyścigowe i sportowe Grupy B. Ale podobieństwa kończą się na sylwetce. Przód jest nie tylko piękny. Ona oddycha.

Kanał w kształcie litery S reguluje przepływ powietrza. Z tyłu zastosowano powierzchnie odprowadzające powietrze, a skrzydło nawiązuje do wyścigów długodystansowych, ale ich nie parodiuje. Nawet reflektory są zintegrowane z aerodynamiczną konstrukcją, a nie po prostu przykręcone.

Kimera pokazała także konfigurację „Pikes Peak”. Specjalna aerodynamika. Konfiguracja ścieżki. Ponadto samochód jest dopuszczony do ruchu na drogach publicznych. Dziwna hybryda, ale właśnie taką chce kupić klient docelowy.

Bicie serca

Oto główny nagłówek.

Silnik V8 z dwiema turbinami firmy Koenigsegg.

Wytwarza 972 konie mechaniczne. Moment obrotowy osiąga 885 funtów na stopę. Czerwona linia zaczyna się od zawrotnych 8250 obr./min.

Po co pożyczać szwedzką władzę? Kimera twierdzi, że ulepszyli system wymuszonego doprowadzenia paliwa. Mniejsze opóźnienia w porównaniu do własnych samochodów Koenigsegga. Lepsza reakcja na pedał gazu. Lepsza jazda. Spełnia nawet normy emisji. Silnik komunikuje się z chmurą i otrzymuje aktualizacje drogą radiową (OTA). Klasyczny dźwięk. Nowoczesne mózgi.

Pomogli także Dallara. Włoscy eksperci od podwozia udzielali porad. Cel był prosty, ale trudny. Utrzymuj wagę poniżej 2400 funtów i zachowaj sterowanie analogowe. Żadnych wzmacniaczy elektrycznych, które mogłyby zepsuć wrażenia. Tylko fizyka.

Rzadki i drogi

Nie spodziewaj się, że zobaczysz to na każdym rogu.

Zamówienia są już zamknięte. Ponad 20 egzemplarzy ma już nabywców. Pierwsza dziesiątka otrzyma zestaw Pikes Peak. To bardzo bliska firma.

Po jeziorze Koma na światową scenę wejdzie K39. Goodwooda. Monterey’a. Le Mansa.

W Le Mans Betty pojedzie historycznym samochodem, który zainspirował tego potwora. Koło jest zamknięte. Symbol.

Czy to działa?

To jest zmiana tożsamości. Kimera przestaje się oglądać. Wkraczają na współczesną arenę w bardzo drogich szwedzkich koszulach. Jeśli cena przekroczy dwa miliony dolarów, niech tak będzie.

Jeśli tego nie potrzebujesz… Myślę, że to też w porządku.