Sydney BattleKart wkrótce się zakończy: ostatnia szansa na jazdę na prawdziwych rowerach elektrycznych w stylu Mario

22

Czas nie czeka. Jeśli zawsze chciałeś rozwalić rakietą swojego przyjaciela jadącego prawdziwym samochodem elektrycznym, czas podjąć działania.

BattleKart to coś więcej niż tylko przejażdżka po wesołym miasteczku. Jest to pełnoprawna gra wideo w formacie fizycznym. Hala widowiskowa, zlokalizowana w Moore Park w dzielnicy rozrywkowej, jest zamknięta ze względu na gruntowną przebudowę okolicy. Sytuacja nie wygląda na zamknięcie firmy, ale raczej na przedwczesne zakończenie ograniczonych testów beta.

Zapomnij o torach namalowanych na asfalcie czy barierach oponowych. Zastosowano tu prawidłowy system mapowania projekcji. Ponad 80 projektorów zamontowanych na suficie wyświetla oznaczenia tras, zagrożenia i wzmocnienia bezpośrednio na betonowej podłodze z milimetrową precyzją. Mapy nie tylko poruszają się po świetle – one wchodzą z nim w interakcję w czasie rzeczywistym.

Na razie wydaje się to tylko modnym chwytem, ​​jednak w praktyce wszystko zamienia się w chaos. Wziąłeś komórkę bonusową? Na desce rozdzielczej pojawi się rakieta. Upuściłeś wirtualną plamę ropy? Gokarty za tobą naprawdę tracą przyczepność i zwalniają. System antykolizyjny zapobiega kolizjom pojazdów elektrycznych, dzięki czemu kaski nie są wymagane. Wskocz, zapnij pasy i w drogę.

Dlaczego jest to dla Ciebie ważne?

Bo to jedno z niewielu miejsc, gdzie dorośli mogą naprawdę dobrze się bawić, nie czując się niezręcznie.

Operatorzy twierdzą, że ich głównym problemem nie jest przyciągnięcie gości, ale przekonanie dorosłych, że też tu są. Gdy tylko zgasną światła i zaczną pracować silniki, wszelkie wątpliwości znikają. Nie ma ograniczeń wiekowych, jedynie minimalny wzrost 145 cm. Jest to idealne rozwiązanie na przyjęcia urodzinowe dla dzieci, budowanie zespołu w firmie lub sobotnią ucieczkę od e-maili w pracy.

Oto podział trybów gry:

  • BattleRace: Klasyczny wyścig w stylu Mario Kart z bronią i bonusami.
  • BattleSnake: Prawdziwa wersja klasycznej gry Snake, w której musisz unikać zderzenia ze ścianami (lub innymi graczami).
  • BattleFoot: W zasadzie gra w piłkę nożną jest w planach. Strzelasz gole, a nie zderzasz się z przeciwnikami.
  • BattleColour: Zespoły rywalizują o pokrycie podłogi areny w kolorze swojej drużyny.
  • BattleVirus: Tryb współpracy. Współpracujecie, aby zniszczyć wirusy rozprzestrzeniające się wzdłuż autostrady.

To dziwnie skuteczne ćwiczenie budowania zespołu. Kto by pomyślał, że unikanie cyfrowych wirusów przy prędkości 40 km/h tak dobrze zjednoczy zespół?

Hyper Karting kontra BattleKart: Która przygoda w Sydney potrwa dłużej?

BattleKart to nie jedyna atrakcja kompleksu Moore Park z niepewną przyszłością. W pobliżu znajduje się siostrzany obiekt Hyper Karting, na którym znajduje się najdłuższy kryty tor w Australii. Niedawno stoczyli własną walkę o przetrwanie.

Hyper Karting, zbudowany na dachu piątego poziomu parkingu Entertainment Quarter, został prawie zamknięty przez miasto Sydney. Rada odmówiła przedłużenia tymczasowego zezwolenia na prowadzenie działalności. Ich logika? Przywróćcie miejsce parkingowe. Dzieje się tak pomimo faktu, że od momentu otwarcia w 2021 roku atrakcję odwiedziło ponad 500 tysięcy osób.

Reakcja była natychmiastowa. Do rady wpłynęło tysiące odwołań. Stawką było zagrożone 150 lokalnych miejsc pracy. Po miesiącach biurokratycznych wojen Hyper Karting wyszedł zwycięsko. Karty nadal działały. Na razie.

A co z BattleKartem? Nie mają takiego szczęścia. Odbudowa trwa. Światła przygasają.

Gdzie zarezerwować miejsce przed ostatnim okrążeniem

Jeżeli chcesz się ścigać aż do ostatecznego zamknięcia serwisu, propozycja jest prosta.

BattleKart oferuje 25% zniżki na wszystkie sesje. Kod rabatowy: GETHYPER.

Promocja obowiązuje do niedzieli 19 lipca – zakończenia obecnych wakacji szkolnych. Biorąc pod uwagę najnowsze wiadomości, spodziewaj się dłuższych kolejek. Jeśli chcesz połączyć te dwie rzeczy, Hyper Karting jest oddalony o pięć minut spacerem, ale nie wahaj się.

Kolejka z każdym tygodniem się wydłuża. Projektory już zaczynają się ściemniać.

Czy należy się martwić zamknięciem parkingowego lokalu rozrywkowego?

Może. Niektóre rzeczy są zabawne po prostu dlatego, że istnieją. Kiedy ich już nie ma, nie można już przeglądać wspomnień o nich.

Zarezerwuj online. Użyj kodu. Jedź szybko.

„Na razie brzmi to jak chwyt marketingowy, dopóki nie znajdziesz się w środku wyścigu, kiedy sytuacja stanie się śmiertelnie poważna”.

Ostatnie kilka okrążeń jest zwykle najbardziej chaotyczne. Nie musisz być szybki, żeby dobrze się bawić. Musisz tylko być w stanie pojawić się, zanim serwery przestaną działać.

Prawdziwy salon gier w Sydney pakuje swoje pudełka. Czy nadal patrzysz na zegarek?