Wewnątrz: nowa Kia Sportage rośnie

20

Na ulicach widywano prototypy. Kamuflaż jest gęsty, ale „szkielet” jest już zauważalny.

Następna generacja Kia Sportage będzie większa. I bardziej kanciasty. Firma nie ograniczyła się do drobnych modyfikacji – ponownie przemyślała samo lądowanie samochodu.

Krótkie zmiany

Nadwozie staje się wyższe i bardziej przestronne.
Wnętrze otrzymuje cyfrową aktualizację mózgu.
Fizyczne przyciski mogą zostać zachowane.

„Nie naprawiaj tego, co nie jest zepsute”

To hasło przez wielu uważane jest za aksjomat. Kia go zignorowała. Nie mieli wyboru.

W ubiegłym roku sprzedano prawie 570 tys. sztuk.

Wygląd zewnętrzny staje się bardziej pionowy

Piąta generacja modelu wypuszczona na rynek w 2021 roku. Tak, dokładnie w 2021 roku. Trzy lata później przeszedł zmianę stylizacji, ale platforma była już zmęczona. W 2025 roku dostarczono prawie pół miliona pojazdów. To ponad 18% całkowitej sprzedaży marki. Sportage jest ich głównym żywicielem rodziny.

Nie możesz pozwolić mistrzowi zasnąć, gdy wokół krążą konkurenci.

Więc rozpoczęły się testy. YouTuber Healer TV uchwycił zakamuflowaną bestię na swoim domowym torze. Prototyp ukrywa formę.

Wygląda bardziej pionowo niż obecna linia dachu przypominająca coupe.

I wyżej? W sumie trochę więcej. Pozycjonowanie odchodzi od trendu coupe-crossover, wracając do przestrzeni praktycznej.

Ale tu jest dziwna rzecz. Kierunkowskazy. Schowano je nisko, w rogach zderzaka.

Klasyczna strategia koreańskiego przemysłu motoryzacyjnego.

Ukryj światła blisko podłoża, aby uniknąć zaśmiecania projektu głównego tylnego światła. Wizualnie tworzy czystsze linie, ale funkcjonalnie? Możesz ich nie zauważyć, dopóki w nie nie wjedziesz. To denerwujące. To przewidywalne.

Wewnątrz Android przejmuje kontrolę

Ciało jest ważne. Salon jest jeszcze ważniejszy.

Stare ekrany odchodzą już w przeszłość. Nadchodzi Pleos Connect.

To nowy system multimedialny Hyundai i Kia oparty na systemie Android. Widzieliście to już w nowych modelach Hyundaia. Działa płynnie, szybko i jest głęboko zintegrowany z systemami pojazdu. Nowy Sportage to dostanie, nie ma co do tego wątpliwości.

Ale rozmiar ekranu rodzi pytania.

Duże szklane panele są dobrze widoczne. Ale trudniej jest je obsługiwać w rękawiczkach. Lub pod jasnym słońcem. Lub na beczce z prędkością 100 km/h.

Potrzebujemy informacji zwrotnej dotykiem.

Nowoczesne modele Hyundaia – nowa Elantra, Ioniq 3, Grandeur – wyznaczają standardy. Zachowali szereg fizycznych przycisków. Kontrola klimatu. Regulacja głośności. Podstawowe funkcje.

Sportage powinien pójść w ich ślady. To praktyczne. To bezpieczniejsze.

Zmienia się także deska rozdzielcza. Oczekuje się prostokątnego bloku cyfrowego, wpuszczonego głęboko w panel. Znajduje się w polu widzenia kierowcy i nie unosi się w powietrzu niczym tablet. On tam należy.

Kto zadebiutuje pierwszy?

Najprawdopodobniej jako pierwszy pojawi się Tucson.

Prym wiodą zazwyczaj jego siostrzany model z rodziny Hyundai. Doniesienia mówią, że nowy Tucson będzie miał swoją światową premierę jeszcze w tym roku. Wszedł już w drugi etap produkcji. A co ze Sportagem? W Ameryce Północnej nadal trwają cykle 2026/2027.

Więc poczekaj.

Jeśli Tucson pojawi się w przyszłym roku, nowy Sportage trafi do amerykańskich salonów dopiero w roku modelowym 2029 lub prawdopodobnie pod koniec 2028 r., jeśli sprawy przyspieszą. Tak, światowa premiera odbędzie się w przyszłym roku, ale specyfikacja amerykańska często jest opóźniona o sześć do dwunastu miesięcy.

Czy kolejność wyjścia ma znaczenie?

Niewiele, jeśli podzielą się nadzieniem.

Ekrany? Identyczny.
Lokalizacja fizycznych przycisków? Najprawdopodobniej generał.
Podstawowa technologia hybrydowa? Prawie na pewno.

Podsumowanie

Producenci samochodów uwielbiają ekonomię skali. Po co budować dwa wnętrza, skoro jedna platforma pasuje do obu modeli?

Ale nie spodziewaj się klonów. Akcenty stylistyczne będą się różnić. Kia pragnie własnej tożsamości. Kątowość jest w modzie. Hyundai kocha zakręty. Ale pod skórą to ten sam samochód.

Przejście w kierunku hybrydowych układów napędowych to prawdziwa historia, a nie ekrany. Wszyscy przechodzą na hybrydy. To już nie jest opcja. To jest standard.

Kia odkrywa na nowo swoje samochody w każdym cyklu. To nawyk. Podobno jest dobrze. Ich sprzedaż rośnie, podczas gdy tradycyjne marki słabną. Podejmują ryzyko. Zmieniają kształt.

Czy to jest bezpieczne? Nie.

Czy to działa?

Dowiemy się, kiedy znikną folie ochronne. Do tego czasu po prostu patrz na niskie kierunkowskazy. I zastanów się dlaczego.

Co chcesz zrobić? Przestrzeń dla stylu? Przyciski na rzecz nieruchomości na ekranie? A może nic. Może po prostu prowadzisz samochód.