Platforma Audi-Porsche PPE: szybsze ładowanie, większy zasięg

12

Audi i Porsche współpracują ze sobą. Tworzą wspólną bazę mocy zwaną Premium Platform Electric (PPE). To nie jest tylko formalne porozumienie. Jest to głębokie partnerstwo technologiczne, którego celem jest wspieranie przyszłych pojazdów elektrycznych klasy premium obu niemieckich producentów.

Cel jest prosty. Szybciej ładuj swój samochód. Wykorzystuj energię bardziej efektywnie. Wynik powinien być najlepszym wyborem dla kupujących poszukujących funkcji premium.

Jak platforma PPE poprawia efektywność

Tradycyjni producenci samochodów próbują odzyskać pozycję w przestrzeni pojazdów elektrycznych. Tesla wiele lat temu ustanowiła standardy w zakresie architektury akumulatorów. Audi i Porsche próbują obecnie załatać tę lukę, korzystając z własnych technologii. Platforma PPE koncentruje się na rozwiązaniu dwóch głównych problemów pojazdów elektrycznych: prędkości ładowania i zużycia energii.

Im szybsze ładowanie, tym krótszy czas ładowania. Wyższa efektywność energetyczna oznacza więcej kilometrów na kilowatogodzinę. Wskaźniki te są ważne zarówno dla entuzjastów, jak i zwykłych kierowców.

Dlaczego Audi i Porsche współpracują

Opracowywanie nowych platform dla pojazdów elektrycznych jest kosztowne. Utworzenie fabryki i zaprojektowanie nowego systemu akumulatorów kosztowałoby miliardy dolarów. Dzielenie się kosztami rozwoju jest ekonomicznie wykonalne. Istnieją jednak również korzyści związane z wydajnością.

Porsche wnosi geny designu o wysokich osiągach. Audi zapewnia skalowalność dla rynku masowego i wydajność produkcji. Wspólnie obie firmy mogą stworzyć platformę, która łączy w sobie praktyczność SUV-a e-tron z możliwością przenoszenia momentu obrotowego samochodu sportowego w stylu Taycan.

Główne słowa kluczowe w danych technicznych

Przeglądając dane techniczne platformy Audi-Porsche PPE, entuzjaści zauważyli, że koncentruje się ona na architekturze 800 V. To znacznie zwiększa prędkość ładowania w porównaniu do starszych systemów 400-woltowych. Tę samą technologię zastosowano w Porsche Taycan i Audi e-tron GT. PPE rozszerza go na wiele modeli.

„ŚOI mają na celu ulepszenie bazy technicznej przyszłych pojazdów elektrycznych obu marek, koncentrując się na szybszym ładowaniu akumulatorów i bardziej efektywnym wykorzystaniu energii we wszystkich aspektach.”

Oczekiwania wobec przyszłych modeli

Pierwsza fala pojazdów platformowych PPE będzie prawdopodobnie obejmować duże SUV-y i sedany. Mowa o modelach, które będą konkurować z Lucid Air i Mercedesem EQS. Nacisk na zasięg wskazuje, że samochód w dalszym ciągu kierowany jest do kierowców długodystansowych, ceniących wyposażenie premium.

Poprawia się skład chemiczny akumulatorów. Można rozważyć anody na bazie krzemu i ulepszone zarządzanie ciepłem. Te szczegóły prowadzą do realnych korzyści. Zyskasz jeszcze więcej kilometrów. Spędzasz mniej czasu na ładowaniu baterii.

Konkurencyjne środowisko

Inni producenci również tworzą wspólne platformy. Ultium od General Motors jest jednym z nich. Forda i Volkswagena łączy wyjątkowa współpraca. Jednakże partnerstwo pomiędzy Audi i Porsche jest zupełnie inne. Jest skierowany bezpośrednio na rynek luksusowy. PPE nie jest rozwiązaniem budżetowym. Jest to rozwiązanie premium dla nabywców premium.

Platforma ta prawdopodobnie stanie się podstawą nowej generacji następcy Audi Q8 e-tron i Cayenne EV. Dane dotyczące wydajności mogą się różnić. Istnieją jednak kluczowe podobieństwa w podstawowej architekturze.

Skutki długoterminowe

Branża motoryzacyjna szybko się zmienia. Samochody sterowane programowo stają się normą. ŚOI muszą obsługiwać aktualizacje bezprzewodowe i zaawansowane systemy wspomagania kierowcy. Wymaga to znacznej mocy obliczeniowej wewnątrz samochodu.

Jeśli Audi i Porsche uda się to osiągnąć, będą mogły odzyskać udziały w rynku w USA i Chinach. To najważniejsze rynki dla luksusowych pojazdów elektrycznych. Ich odpowiedzią są środki ochrony indywidualnej.

Aktualizacja architektury 800V: elektryczna skrzynia biegów dla Audi i Porsche

Architektura 800 V nie jest nowością w pojazdach elektrycznych. Pionierem tej technologii było Porsche Taycan wiele lat temu. Jednak przez ostatnie kilka miesięcy Audi i Porsche współpracowały nad przeniesieniem tej technologii na wyższy poziom. Nie tylko utrzymują status quo. Poinformowano, że ulepszenia wpłyną na przyszłe modele.

Koncentrujemy się na wydajności. Mówiąc dokładniej, chodzi o to, jak można wykorzystać nowe komponenty do sterowania dystrybucją mocy w tych systemach wysokiego napięcia.

Zmniejszenie rozmiaru silnika

Zespół inżynierów rozwiązał problem bezpośrednio z silnikiem elektrycznym. Nasze cele są dwojakie: zwiększyć jego wydajność i zmniejszyć go.

Wyniki są mierzalne. Masa silnika zmniejszona o 20%. Wymiary fizyczne zostały zmniejszone o 30%.

Spadek ten jest znaczący. Mniejsza masa oznacza mniej energii potrzebnej do poruszania pojazdem. Pozwala to również zwolnić miejsce wewnątrz ramy. Inżynierowie mogą teraz umieszczać komponenty w miejscu, które najlepiej odpowiada rozkładowi masy.

Tryb chłodzenia i tryb wybiegu

Zarządzanie temperaturą jest ważne w przypadku pojazdów elektrycznych o wysokich osiągach. Zespół zoptymalizował chłodzenie, dodając elektryczną pompę olejową. Tradycyjne pompy zależą od silników. Pompa elektryczna może pracować niezależnie. Zapewnia to precyzyjną kontrolę temperatury dokładnie wtedy, gdy jej najbardziej potrzebujesz.

Dostępna jest także funkcja trybu wybiegu. Gdy kierowca zwolni pedał przyspieszenia, system przejdzie na bieg jałowy. Silnik obraca się swobodnie. Brak oporu. Brak tarcia. Minimalizuje to straty energii podczas zwalniania.

„Zmniejszenie wagi i rozmiaru poprawia opakowanie i wydajność. Nie chodzi tylko o wybór, ale także o częstotliwość wdrażania.”

Dlaczego jest to ważne dla kierowców?

Zmiany te mogą nie zostać natychmiast odzwierciedlone w specyfikacjach. Ale czujesz je.

Im lżejszy silnik, tym większe przyspieszenie. Wydajne chłodzenie utrzymuje stabilną pracę podczas długich podróży i w korkach. Tryb żeglowania zwiększa zasięg, oszczędzając energię traconą w wyniku tarcia.

Audi i Porsche nie tylko tworzą samochody elektryczne. Udoskonalają podstawową architekturę. Systemy 800 V stają się coraz lżejsze. Są bardziej wydajne. Bardziej kompaktowy.

Wykorzystują to modele nowej generacji. Oczekuje się bardziej gęstego układu. Lepsze zarządzanie ciepłem. Wrażenia z jazdy bardziej przypominają ulepszenie niż kompromis.

Jak to wpływa na codzienną jazdę? Efekt natychmiastowy jest taki, że auto pracuje znacznie ciszej. Przyspieszenie staje się płynniejsze. Te zmiany techniczne prowadzą do widocznej poprawy osiągów pojazdu na drodze.

Współpraca dwóch niemieckich gigantów przynosi owoce. Dzielą się informacjami. Przesuwamy granice tego, co jest możliwe. Rezultatem jest platforma, która wyznacza nowe standardy wydajności elektrycznej.

Zobaczymy, jak ten rozwój wpłynie na kolejny model. Fundacja została utworzona. Komponenty są gotowe. Kolejnym krokiem jest integracja.

Architektura 800 V i rzeczywistość ładowania

Przejście na architekturę elektryczną 800 V w zaawansowanej platformie Audi to nie tylko zmiana techniczna. To sposób na wyciągnięcie większego zasięgu z każdej kilowatogodziny. Nowa jednostka sterująca silnikiem zwiększa zasięg o 40 km w porównaniu do Audi e-tron pierwszej generacji. To oczywiste. Zauważysz to podczas podróży.

Kluczem są półprzewodniki z węglika krzemu (SiC). Tradycyjne przełączniki krzemowe tracą więcej energii w postaci ciepła. SiC jest w stanie wytrzymać wysokie napięcia przy niższej rezystancji. Mniej strat ciepła oznacza więcej mocy przekazywanej na koła. Jest to bezpośredni wzrost wydajności.

Poniżej krzywa ładowania. Systemy 800 V mogą obsłużyć do 270 kW. Wymaga to jednak kompatybilnej ładowarki. Większość stacji ładowania ma ograniczoną moc do 50 kW lub 150 kW. Ulepszony system zarządzania temperaturą Audi pomaga wypełnić tę lukę. Zapewnia, że ​​akumulator pozostanie w optymalnym stanie nawet po podłączeniu do starej i powolnej infrastruktury. Nie tylko prędkość maksymalna jest istotna. Ważne jest stabilne zachowanie w różnych scenariuszach obciążenia.

Dlaczego napięcie 800 V jest ważne w codziennej jeździe

„Wyższe napięcie nie tylko skraca czas ładowania w podróży, ale także podczas przerw na kawę.”

Przekształcenie napięcia na 800 woltów zmniejsza prąd przy tej samej mocy wyjściowej. Im niższy prąd, tym cieńszy kabel. Lżejszy kabel. Zmniejszenie masy zwiększa zasięg. Jest to całościowe podejście inżynieryjne. W pojazdach elektrycznych liczy się każdy gram.

Termoregulacja odgrywa tutaj ważną rolę. Nowy sterownik inwertera jest dokładniejszy. Zapobiega przegrzaniu podczas szybkiego ładowania. Dzięki temu akumulator szybciej i dłużej otrzymuje energię. To nie jest tylko chwilowe zwiększenie prędkości ładowania. Obserwuje się niezmiennie wysoki transfer mocy.

Kompatybilny z istniejącą infrastrukturą

Nie wszystkie stacje ładowania obsługują napięcie 800 V. Wiele tradycyjnych sieci zbudowanych jest wokół systemów o napięciu 400 V. Oprogramowanie Audi radzi sobie z tym bardzo dobrze. Dostosowuje się do dostępnego napięcia, nie rezygnując z bezpieczeństwa i wydajności.

Rezultatem jest samochód przyszłości. Możesz ładować tak szybko, jak pozwala na to Twoja infrastruktura. W miarę jak stacje szybkiego ładowania staną się coraz popularniejsze, będą mogły z nich korzystać także samochody. Nie wymaga to aktualizacji sprzętu. Opiera się na węgliku krzemu i architekturze naprężeń.

Rzeczywisty wpływ na zasięg i wydajność

Wzrost zasięgu o 40 km jest znaczny. Zwiększa odległość pomiędzy ładunkami. W przypadku codziennych dojazdów do pracy może to oznaczać mniejszą liczbę przejazdów do stacji ładowania. Dla kierowców jeżdżących na długich dystansach oznacza to większą elastyczność. Wydajne falowniki oparte na SiC i zoptymalizowane zarządzanie temperaturą współpracują ze sobą, tworząc bardziej niezawodne pojazdy.

Otrzymujesz przewidywalną wydajność. Temperatura akumulatora utrzymuje się w idealnym zakresie. Może to wydłużyć żywotność baterii. Zapewnia to również stabilną prędkość ładowania. Nie musisz się już martwić, że szybkie ładowanie zakończy się przedwcześnie z powodu ograniczenia mocy cieplnej.

Wniosek dla entuzjastów pojazdów elektrycznych

Audi nie skupia się tylko na liczbach. Ona rozwiązuje realne problemy. Lęk przed zasięgiem jest prawdziwy. Czas ładowania jest realny. System 800 V rozwiązuje oba te problemy. Oferuje większy wybór. Ładuj szybciej tam, gdzie ma to znaczenie. Kompatybilny z istniejącą infrastrukturą.

Jest to pragmatyczne podejście. Metoda ładowania, która uwzględnia aktualne środowisko ładowania i przygotowuje się na przyszłość.

Jak rozdzielić akumulator w Audi Q6 e-tron przy mocy 135 kW

Standardowe szybkie ładowanie prądem stałym (DC) w sieciach 400 V (takich jak starsze stacje doładowania Tesli i wiele stacji Ionity) traktuje akumulator pojazdu elektrycznego jako pojedynczą jednostkę. Audi Q6 e-tron przyjmuje inne podejście. W rzeczywistości dzieli baterię na dwie części.

Samochód dzieli akumulator na dwie różne części. System najpierw wyrównuje poziom naładowania obu części. Po osiągnięciu równowagi ładowane są równolegle do końca. Dzięki takiej strategii dystrybucji każda połowa zużywa jednocześnie do 135 kW mocy. W rezultacie maksymalna całkowita moc ładowania jest znacznie wyższa niż w przypadku tradycyjnych architektur z jednym akumulatorem.

Ta decyzja projektowa nie dotyczy tylko wartości maksymalnych. Ważna jest stabilność i szybkość. Rozkładając obciążenie, pojazd unika dławienia termicznego, które zazwyczaj spowalnia ładowanie pojedynczego akumulatora pojazdu elektrycznego w miarę zbliżania się do pełnego naładowania.

Rzeczywista prędkość ładowania: 10-80% w 21 minut

Według Audi nowy Q6 e-tron, wyposażony w akumulator o pojemności 100 kWh, może naładować się od 10% do 80% w zaledwie 21 minut. Już po 10 minutach ładowania możesz zwiększyć swój zasięg o 255 kilometrów.

Dlaczego jest to ważne dla kierowców? Ponieważ zakres od 10% do 80% jest najczęściej używanym zakresem podczas codziennych postojów w celu szybkiego ładowania. Jest to optymalny obszar, aby uniknąć głębokich skoków mocy i dotrzeć do szczytu krzywej ładowania. Metody ładowania równoległego zapewniają stabilne zasilanie w tym krytycznym oknie.

Które sieci ładowania obsługują tę architekturę?

Nie wszystkie stacje ładowania korzystają w równym stopniu z tej podzielonej struktury. Zdolność Q6 e-tron do przyjmowania dużej mocy równoległej jest szczególnie skuteczna w stacjach kompatybilnych z wysokim napięciem 800 V. Jednak nawet przy standardowej ładowarce 400 V wewnętrzny system kontroli przeprowadza separację.

Ładowarka 400 V typu Ionity lub Tesla umożliwia podzielenie samochodu na grupy. Umieszczając obie połówki na tym samym poziomie, można je ładować równolegle. Każda połowa jest nadal ograniczona do 135 kW. Potencjał jest wystarczający, ale napięcie sieciowe może ograniczyć całkowitą moc. Jednakże wewnętrzna separacja jest ważną zaletą pod względem zarządzania ciepłem i trwałości.

Porównanie ładowania Q6 e-tron z konkurencją

Wielu konkurentów korzysta z jednego dużego zestawu akumulatorów. Chociaż ładuje się szybciej, gdy poziom naładowania akumulatora jest niski, często występuje problem z pełnym naładowaniem akumulatora. Dwuskładnikowe podejście Q6 e-tron umożliwia wysokie prędkości ładowania.

Inne marki mogą podawać na papierze wyższe wartości szczytowe w kilowatach. Jednak moc szczytowa utrzymuje się tylko przez kilka minut. Podejście Audi utrzymuje wysoką średnią moc w przedziale 10–80%. W przypadku długich podróży średnia moc jest ważniejsza niż maksymalna wydajność.

Kierowcy, którzy regularnie pobierają opłaty w starej infrastrukturze, zauważą różnicę. Chociaż stacja nie jest w stanie zapewnić napięcia 800 V, wewnętrzny system pojazdu może zoptymalizować proces ładowania. To nie magia. Po prostu poprawia zarządzanie energią.

Standardem jest tutaj akumulator o pojemności 100 kWh. Chociaż na niektórych rynkach istnieje większy wybór, logika kalkulacji kosztów jest nadal powiązana z architekturą. Jeśli planujesz podróż, sprawdź napięcie ładowarki