Korzystanie z rowerów we Francji szybko rośnie. Od czasu pandemii tendencja ta dramatycznie przyspieszyła. Dane pokazują wzrost o 75% między 2013 a 2022 r. Kolejny skok o 18% nastąpił w latach 2019–2021. Wzrost nie zwalnia, a jedynie w latach 2021–2022 dodano kolejne 13%.
Infrastruktura nie jest jednak jeszcze gotowa. Rowerzyści pozostają bezbronni wobec samochodów. Zła pogoda sprawia, że codzienne wyjścia do biura są nie do zniesienia.
Na scenę wchodzi Karkibes.
To nie jest trójkołowiec. Jest to pojazd hybrydowy, który zajmuje pozycję pośrednią pomiędzy zwykłym rowerem, a sedanem. Twórcy projektu zmierzyli się z trudną rzeczywistością: 75% wypadków rowerowych ma miejsce na skutek utraty równowagi przez rowerzystę. Ich decyzja? Cztery koła. Rama. Ciało.
Stabilność i kabriolet
Karkibe zapewniają stabilność czterokołowca bez masywnego samochodu. Wyposażony jest w częściowo składany korpus. Dach, szyby i tylna klapa są składane. Gdy pogoda jest słoneczna, możesz czerpać korzyści z przebywania na świeżym powietrzu.
Bagażnik jest praktyczny. Tylne siedzenie jest przeznaczone dla jednej osoby dorosłej lub dwójki dzieci. Lub zamienia się w czystą przestrzeń ładunkową. To nie jest tylko chwyt marketingowy. To jest funkcjonalny tył.
Systemy bezpieczeństwa odpowiadają wymogom ruchu drogowego. Włączają się światła stopu, kierunkowskazy i klakson. To nie jest zabawka. Jest to pojazd dopuszczony do ruchu drogowego, przeznaczony do jazdy w ruchu mieszanym.
Trzy razy bardziej kompaktowy niż samochód. Pasuje do ścieżek rowerowych. To ma znaczenie. Większość rowerzystów nie znosi manewrowania pomiędzy pasami dla samochodów. Pojazd ten pozwala im pozostać na chronionym pasie ruchu.
Rzeczywista charakterystyka i rezerwa mocy
Zasilanie zapewnia silnik elektryczny ze wspomaganiem elektrycznym o mocy 250 W. Akumulator o pojemności 1240 Wh zapewnia deklarowany zasięg 75 kilometrów.
Czy jest możliwość zwiększenia tego zapasu? Tak. Pomagają w tym trzy czynniki:
– Moc mechaniczna z pedałów rowerzysty
– Energia z panelu słonecznego
– Hamowanie regeneracyjne
To nie jest teoria. Jest to praktyczne podejście do zwiększania zasięgu bez nadmiernego martwienia się.
Dostępność i cena
Projekt ruszył w Strasburgu w 2021 roku. Wciąż jest w fazie rozwoju. Już niedługo pojawią się pierwsze jednostki.
Cena? Około 12 000 euro.
Czy warto? Dla mieszkańców miast zmęczonych problemami z parkowaniem i korkami jest to możliwe. To nie jest tanie. Ale to też nie jest luksusowy supersamochód. Jest to pojazd użytkowy w przebraniu roweru.
Pytanie nie brzmi, czy samochody znikną. Pytanie, czy uda nam się je zastąpić czymś łatwiejszym. Coś cichszego. Coś, co nie zmiażdży rowerzysty podczas kolizji.
Karkibes stawia na tę przyszłość. Pierwsze próbki pokażą, czy koncepcja wytrzyma próbę na prawdziwych drogach. A może to po prostu kolejny prototyp zbierający kurz w garażu.























