Mercedes S-Class Guard nie jest dostępny w sprzedaży tutaj

10

Żegnaj Ameryko

Mercedes-Benz właśnie ogłosił wprowadzenie na rynek nowej Klasy S Guard. Posiada kuloodporne szkło. Wzmocniona stalowa rama. Brzmi jak czołg ubrany we włoską skórę.

Ale nie spiesz się, aby uzyskać kartę kredytową. Jeśli mieszkasz w Stanach Zjednoczonych, nie będziesz mógł kupić tego samochodu. Tak jak nikt w Chinach. Lub jakakolwiek inna osoba mieszkająca w kraju objętym sankcjami.

„Jeśli jesteś w USA lub Chinach… zostałeś już usunięty z listy.”

Rozmawialiśmy o tym z Sashą Zeinich w Hamburgu. Był szczery. Przynajmniej na tyle otwarty, na ile może być wysokiej rangi dyrektor firmy produkującej luksusowe samochody. Aby kupić model Guard, musisz uzyskać zgodę. Mianowicie poddanie się weryfikacji przeszłości bezpośrednio związanej z przepisami dotyczącymi sankcji międzynarodowych. Tu nie chodzi o to, czy możesz zapłacić. Chodzi o to, kim jesteś i skąd pochodzisz.

Mercedes-Benz nie chce ujawniać szczegółów, co dokładnie obejmuje ta kontrola. Stwierdzają jedynie, że oceniają „potrzebę”.

Jaka jest „potrzeba”?

Kiedy już pokonasz tę przeszkodę? Wtedy zaczniemy rozmawiać. Jednak „rozmowa” nie oznacza tutaj wyboru konfiguracji na stronie konfiguratora. Większość parametrów technicznych jest sklasyfikowana.

Zaney zasugerował opcje dostosowywania, które są bardziej zorientowane na władzę niż na relaks. Niebieskie migające światła. Syreny. Sprzęt ratowniczy. Cały pakiet „oficjalnej ochrony państwa”. Nie chodzi tylko o bezpieczeństwo przed snajperami; chodzi o pokazanie siły. Albo o kierowaniu krajem. Granica tutaj zaciera się bardzo szybko.

Nie ma na to standardowego menu. Opisujesz zadanie, a oni składają samochód. Jest to zamówienie indywidualne dla paranoika.

Cena tajemnicy

Czy powiedzą ci, ile samochodów produkują? Nie.

Czy istnieje sugerowana cena detaliczna (MSRP)? Ani też.

Dlaczego? Ponieważ każdy samochód jest wyjątkowy. Można być wehikułem cywilnego przywództwa – dyskretnie i cicho. Kolejna to pełnoprawna twierdza taktyczna. Nie można ustalić stałej ceny za inżynierię niestandardową, gdy połowa części jest sklasyfikowana.

Nawiasem mówiąc, jest to nadal jedyny silnik V12 pozostały w ofercie nowej Klasy S. Rzadkość wśród rzadkości. Większość ludzi nie zauważyłaby dodatkowej masy płyt pancernych w porównaniu z rykiem dwunastu cylindrów, ale właśnie dlatego zwykli ludzie nie powinni tego mieć.

Mercedes trzyma szczegóły techniczne w tajemnicy. Najprawdopodobniej na zawsze. Nie mają zamiaru pozwalać opinii publicznej zajrzeć za kulisy flagowego samochodu pancernego V12.

Gdzie dalej

Świat staje się coraz bardziej hałaśliwy. Napięcia polityczne pękają na krawędziach. To logiczne, że niemiecki producent luksusowych samochodów odmawia dostaw kuloodpornych sedanów do niektórych krajów.

Niemniej jednak. To trochę przyspiesza.

Wyobraź sobie: masz pieniądze, bezpieczeństwo i dość śmiałości, aby chcieć opancerzonej Klasy S z silnikiem V12. I odkrywasz, że Twój kod pocztowy uniemożliwia Ci dokonanie zakupu. Co wtedy?

Być może warto zmienić obywatelstwo.

„Jaka jest ta „potrzeba”?”

To pytanie odbija się echem w lobby dealerskim i nie otrzymuje odpowiedzi od tych, którzy mają znaczenie. Samochody będą tam parkowane. Świecić. Bądź bezpieczny. Poczekaj na kogoś, kogo nazwisko przejdzie test, o istnieniu którego nawet nie wiesz.

Możemy oglądać tylko zdjęcia w wysokiej rozdzielczości. Zastanawiam się, jak to jest w środku. I martw się, że pewnego dnia sami będziemy potrzebować migającej niebieskiej latarni nad naszymi głowami, ale nie będzie do kogo zadzwonić.

🕵️‍♂️