Silnik jest wyłączony. Turbina ucichła.
Od siedmiu lat Mercedes-AMG A45 jest niekwestionowanym królem kompaktowych, szybkich hatchbacków. Teraz jego czas dobiega końca. Nie cichym jękiem, ale ostatnim, kosztownym i efektownym ukłonem.
Przedstawiamy Mercedes-AMG A45S w wersji ostatecznej.
To łabędzi śpiew samochodu, który na nowo zdefiniował możliwości kompaktowego niemieckiego hatchbacka. A cena za ten przywilej jest niemała.
Dlaczego A45S odchodzi
Wyjaśnijmy sobie: nie jest to aktualizacja modelu. To jest nekrolog.
Obecne A45 S napędzane jest silnikiem Mercedesa M139. Ta czterocylindrowa jednostka z turbodoładowaniem o pojemności 2,0 litra jest najmocniejszą jednostką w historii samochodów produkowanych seryjnie. Ryczy, uderza i wytwarza 416 KM i 500 Nm momentu obrotowego.
Przyspieszenie od 0 do 100 km/h zajmuje zaledwie 3,9 sekundy.
Prędkość maksymalna sięga 270 km/h (168 mph).
To nie są osiągi zwykłego sedana. To numery supersamochodów ukryte w nadwoziu mieszczącym się na zwykłym miejscu parkingowym.
Dlaczego więc znika?
Regulacja. Mianowicie norma Euro 7.
Według doniesień, wysokodoładowana wersja silnika M139 (w oryginale pisana jako „M19”) po prostu nie spełnia nowych norm emisji. Zainstalowanie dodatkowych systemów czyszczących będzie zbyt kosztowne. Odbudowa legendy w celu zaoszczędzenia na emisji CO2 nie ma dla AMG sensu.
Mercedes nie skomentował publicznie sytuacji. Nigdy tego nie robią.
Ale przekaz jest jasny: era gorących czterocylindrowych hatchbacków dobiegła końca. Przyszłe, wyczynowe samochody AMG prawdopodobnie zostaną przeniesione na platformy sześciocylindrowe lub w pełni elektryczne.
Piąta generacja Klasy A, spodziewana około 2028 roku, będzie zbudowana na platformie MMA. Wersja AMG została już zademonstrowana.
To elektryczna, trzysilnikowa bestia o mocy 671 KM
Cel? Przekształć lojalnych nabywców hot hatchów w użytkowników pojazdów elektrycznych.
Brzmi atrakcyjnie? To zależy od tego, kogo zapytasz.
Co otrzymasz w wersji ostatecznej
Ponieważ nie będzie benzynowego następcy A45, Mercedes traktuje tę najnowszą wersję jako przedmiot kolekcjonerski.
Mercedes-AMG A45S Final Edition mają rozpoznawalny styl. Dużo pożyczają od barw wyścigowych.
Oczekuje się matowego szarego koloru nadwozia. Jest agresywny, dyskretny i idealny do ukrywania śladów opon.
Żółte akcenty na elementach aerodynamicznych. Grafika „45S” na bokach imituje numery wyścigowe. Ten sam motyw zobaczysz we wnętrzu kabiny.
To subtelny ukłon w stronę dziedzictwa wyścigowego bez krzyku, że jesteś „wyjątkowy”.
Ale w rzeczywistości jesteś.
Otrzymujesz pełne doświadczenie posiadania A45 S. Ten sam silnik o mocy 416 KM. Ta sama ostra kontrola. Ten sam dźwięk, który sprawia, że inni kierowcy patrzą na Ciebie z boku.
Tylko z piękniejszymi naklejkami.
Cena i dostępność
Ale tutaj leży główny haczyk.
Cena wywoławcza Mercedes-AMG A45S Final Edition w Wielkiej Brytanii wynosi 67 965 GBP.
To dużo pieniędzy jak na hot hatchbacka. Zwłaszcza biorąc pod uwagę, że w przyszłości samochód może mieć zakaz wjazdu do niektórych stref niskiej emisji, w zależności od tego, jak organy regulacyjne interpretują przepisy Euro 6d w kontekście Euro 7.
Mercedesa























