Jak za 11 tysięcy dolarów Honda N-Box zyskuje styl Type R

20

Honda Access wprowadziła właśnie nowy zestaw akcesoriów do zmodernizowanego N-Boxa trzeciej generacji.

Pakiet ten nazywa się Sporty Style i jeśli interesuje Cię historia Hondy, dosłownie krzyczy Civic Type R, choć nie jest Civic Type R. Wydział nie skąpił na odniesieniach wizualnych.

Głównym atutem są wklejanie i lustrzane nakładki. Używają specyficznego odcienia Frame Red. Ten sam, który widzieliśmy w hot hatchbacku. Wklejony na kanciasty kei-wan. Wygląda zaskakująco agresywnie jak na samochód, który w Japonii jest prawnie klasyfikowany jako mikrosamochód.

Osłona chłodnicy otrzymała specjalny, oddzielny element. Dostępne w kolorze Platinum White Pearl, Crystal Black Pearl lub Meteoroid Grey Metallic – wybór należy do Ciebie. Dolna krawędź w kolorze Berlina Black harmonijnie uzupełnia wygląd przedniej części.

Dlaczego elastyczność felg w samochodzie typu kei jest ważna

Przód wygląda bardziej sportowo. Ale prawdziwy skarb techniczny kryje się pod nadwoziem.

Pakiet ten obejmuje nowe 15-calowe felgi aluminiowe. Konstrukcja z czterema podwójnymi szprychami. Nie służą tylko pięknu. Honda Access opracowała je, korzystając z rozwiązań inżynieryjnych zaczerpniętych z serii samochodów wyścigowych Modulo X.

Te tarcze są zaprojektowane tak, aby uginać się pod obciążeniem.

W pewnym sensie jest to aktywny element zawieszenia. Dostosowując sztywność pomiędzy środkiem tarczy a szprychami, uzyskuje się efekt, w którym koło pochłania część wstrząsów powstałych na nierównościach, zanim dotrą one do amortyzatorów. Poprawia to zarówno komfort jazdy, jak i prowadzenie. Dwie pieczenie na jednym zdjęciu jak na tak mały samochód.

Ten projekt działa najlepiej w połączeniu z pakietem N-Box Custom.

Jeśli paski ceramiczne Cię nie ekscytują, istnieją inne opcje. Dosłownie.

W katalogu dostępne są jeszcze dwa style. Jeden dla miłośników przygód, drugi dla spokojnej natury.

  • Styl aktywnego wypoczynku: Zaprojektowany dla N-Box Joy. Zawiera bagażnik dachowy, żółto-pomarańczowe naklejki oraz inną kratkę z literami H-O-N-D-A osadzonymi w siatce. Dwukolorowe światła przeciwmgielne, tylny spojler i 14-calowe czarne koła. Samochód wygląda, jakby był gotowy na piknik, który z pewnością planowałeś.
  • Nowoczesny styl casual: Zaprojektowany dla standardowego N-Box. Uczucie retro. Miedziane akcenty na lusterkach i naklejkach, białe felgi aluminiowe. Wewnątrz znajdują się nawet dywaniki o fakturze drewna. Miękkie. Może za miękki?

Wnętrze i gadżety do wyboru

Możesz ozdobić obudowę, jak chcesz, ale N-Box został zaprojektowany tak, aby efektywnie wykorzystać przestrzeń. Lista akcesoriów odzwierciedla tę zasadę.

Wewnątrz Honda Access sprzedaje konsolę montowaną nad głową. Mieści dwa uchwyty na pudełka na chusteczki. Niezastąpiony w podróży? Niewątpliwie. Dostępny jest także składany daszek przeciwsłoneczny.

Chcesz technologii?
Zainstaluj 8-calowy system multimedialny. Lub większy 12,8-calowy ekran, który można rozłożyć, aby zapewnić zabawę dzieciom na tylnym siedzeniu. Dodaj najwyższej klasy system audio. Przednie i tylne DVR do nagrywania pod każdym kątem. Oświetlenie otoczenia LED, które tworzy nastrój, gdy w garażu jest ciemno.

Nawet dywany mają tajemnicę: są pokryte specjalnym związkiem, który chroni przed bakteriami i nieprzyjemnymi zapachami.

Ponieważ jest to van, higiena ma znaczenie.

Moc i cena pozostają niezmienione

Nie spodziewaj się, że ten zestaw doda mocy. To nie może się zdarzyć.

W zmodernizowanym N-Box zastosowano ten sam, niezelektryfikowany, trzycylindrowy silnik o pojemności 660 cm3. cm. Wersja wolnossąca wytwarza 58 KM, wersja z turbodoładowaniem wytwarza 63 KM. Obie liczby zostały zaokrąglone dla uproszczenia.

Moc przekazywana jest poprzez przekładnię CVT na przednie lub na wszystkie cztery koła. Wymagana jest druga opcja. Nie ma tu manualnej skrzyni biegów. Podstawa mechaniczna pozostaje taka sama niezależnie od tego, jaki zestaw kosmetyczny wybierzesz.

Sprzedaż zaktualizowanego N-Boxa rozpoczęła się w zeszłym miesiącu. Tylko w Japonii. Ceny zaczynają się od 1 739 100 jenów za wersję podstawową i sięgają 2 475 000 jenów za najdroższe wersje.

Jest to około 10 800 do 13 400 dolarów.

W nagłówku jest to van za 11 000 dolarów. To jest tanie. I jest ku temu powód. Mieści się w ciasnych przestrzeniach, spala niewiele gazu, a jego siedzenia można złożyć, aby zrobić miejsce na sprzęt kempingowy lub dodatkowe artykuły spożywcze.

Po co dodawać paski w stylu Type R?
Bo czemu nie.
Kosztuje dodatkowe pieniądze, ale zamienia użytkowe pudełko w samochód z charakterem. Dziwna mała cecha osobowości na rynku, który ceni ścisłą funkcjonalność.

Czy ktoś sprowadzi je do Ameryki? Mało prawdopodobne. Przepisy dotyczące samochodów kei dotyczą wyłącznie japońskich dróg.

Ale fajnie jest marzyć. Wyobraź sobie małą furgonetkę Hondy z czerwonymi naklejkami sunącą płynnie przez ruch uliczny w Seattle.