Prawdopodobnie spotkałeś się z takimi reklamami. Wiesz o czym mówimy. Mężczyzna kupuje samochód na swoim telefonie, jedząc płatki. Wygląda wygodnie. Można odnieść wrażenie, że omija się pole minowe. Tradycyjni dealerzy nadal stosują agresywną taktykę wywierania wysokiego nacisku, która sprawia, że większość ludzi chce uciekać. Jednak przejście na technologię cyfrową to nie tylko sposób na uniknięcie uścisku dłoni. To jest zrozumienie zupełnie innego modelu transakcji.
Nie mówimy o eBay Motors. To wyprzedaż garażowa z najlepszym oświetleniem. Mówimy o legalnych sklepach internetowych, takich jak Carvana czy Vroom, lub o cyfrowych oddziałach dużych stacjonarnych gigantów, takich jak CarMax. Pytanie nie brzmi, czy można to zrobić. Pytanie brzmi: jak to zrobić, nie kupując cytryny ani nie oglądając samochodu. Czy to ryzykowne? Tak. Czy jest to wykonalne? Absolutnie. Oto, jak poruszać się po cyfrowym placu zabaw, nie tracąc wszystkiego.
Dlaczego nadal musisz przeprowadzić badania przed kliknięciem przycisku Kup
Badania nie stają się łatwiejsze, ponieważ jesteś online. W rzeczywistości sprawa staje się bardziej skomplikowana, ponieważ interfejs został zaprojektowany tak, abyś czuł się mądrze podczas klikania. Zanim zaczniesz marzyć o nowym Fordzie Mustangu lub BMW serii 3 stojącym na Twoim podjeździe, musisz wiedzieć, na co Cię tak naprawdę stać. Dokonywanie pięciocyfrowych zakupów pod wpływem impulsu to szybki sposób na pożałowanie swoich życiowych decyzji.
Producenci chcą, abyś zakochał się w najnowszym pakiecie technologii. Nie obchodzi ich, czy Twoja miesięczna opłata zjada Twój budżet spożywczy. Musisz zawęzić listę w oparciu o twarde limity. Cena, niezawodność i praktyczność. Nie dlatego, że kolor wygląda dobrze w wideo 4K. Trzymaj swoje oczekiwania zakotwiczone w rzeczywistości. Jeśli masz ograniczony budżet, rynek internetowy w magiczny sposób nie stworzy wartości. Po prostu pokaże Ci więcej opcji do zignorowania.
Jak wybierać między sprzedawcami internetowymi a tradycyjnymi sprzedawcami
Strony takie jak TrueCar czy Carvana zapewniają bezproblemową obsługę. Żaden sprzedawca nie oddycha ci po szyi. Żadnych czekań w dziale finansowym. Ale tu jest haczyk. Jeśli zawęziłeś już wybór do jednego lub dwóch konkretnych modeli, współpraca z działem internetowym tradycyjnego dealera może być tańsza.
Większość dealerów ma obecnie dedykowane adresy pocztowe do zapytań online. Znajdź je. Wyślij list. Poproś o wycenę konkretnego numeru VIN lub modelu, którego potrzebujesz. Tutaj Twoje badania się opłacają. Jeśli oglądasz samochód pod koniec roku modelowego, a towar u dealera leży na parkingu i zbiera kurz, masz przewagę. Jeśli chcesz nowe Porsche 911, które właśnie wyszło? Powodzenia w negocjacjach.
Nie musisz zgadzać się na ich pierwszą ofertę. Uzyskaj szacunki z wielu źródeł. Porównaj ceny końcowe. Brak płatności miesięcznych. Ostateczna cena. To nie rakieta, ale działa.
Które samochody warto przetestować przed zakupem online?
To jest największa przeszkoda. Kupujesz online, żeby uniknąć kłopotów. Ale jak możesz czuć się komfortowo prowadząc samochód, w którym nigdy nie byłeś?
Jeśli współpracujesz z zespołem internetowym tradycyjnego dealera, zazwyczaj możesz umówić się na jazdę próbną. Ale najprawdopodobniej będziesz musiał udać się do dealera. Dla niektórych mija się to z celem. W przypadku sprzedawców zewnętrznych, takich jak Carvana, jazdy próbne dla konkretnego kupowanego samochodu są rzadko dostępne. Oczywiście możesz zabrać podobny model na przejażdżkę u lokalnego dealera. Ale to nie jest twój samochód. Zawieszenie może wydawać się inne. Izolacja akustyczna może się różnić.
Jeśli kupujesz używany samochód, nie widząc go, składasz ofertę. Być może wykalkulowany, ale nadal zakład. Czy jesteś gotowy zaufać zdjęciom? Czy jesteś gotowy zaufać opisowi? Jeśli odpowiedź brzmi nie, musisz dostosować swoją strategię.
Dlaczego nigdy nie powinieneś płacić za raport CARFAX
CARFAX to standard branżowy. Wszyscy o nim wiedzą. Ale oto, czego brakuje większości kupujących. Nigdy nie powinieneś za to płacić.
Dealerzy udostępniają te raporty bezpłatnie. Jest to część ich propozycji dotyczącej przejrzystości. Jeśli dealer nie przedstawi ci raportu CARFAX, jest to ogromna czerwona flaga. Odejdź. Lub w tym przypadku zamknij kartę. Raport przedstawia historię właściciela, raporty z wypadków i dokumentację serwisową. Nie jest idealny. W dokumentacji są błędy. Roszczenia ubezpieczeniowe mogą nie zostać prawidłowo złożone. Ale to jest poziom podstawowy.
Czysty raport CARFAX nie oznacza, że samochód jest idealny. Brudny raport CARFAX nie oznacza, że jest śmieciem. Oznacza to po prostu, że musisz przyjrzeć się bliżej. Jeśli sprzedawca ukrywa historię, coś ukrywa.
Jak sprawdzić używany samochód, którego nie można dotknąć
Ma to kluczowe znaczenie w przypadku zakupów na odległość. Niezależnie od tego, czy kupujesz od prywatnego sprzedawcy oddalonego o trzy stany, czy od dealera na drugim końcu kraju, musisz mieć wzrok na miejscu.
Tom McParland, konsultant ds. zakupu samochodów i felietonista Jalopnik zauważył, że nawet certyfikowane pojazdy używane mogą mieć ukryte problemy. Jeśli nie wiesz, jak sprawdzić, czy rama nie jest uszkodzona lub zużycie skrzyni biegów, nie zgaduj. Zatrudnij mechanika.
Są służby, które przyjadą na miejsce auta. Zbadają go. Złożą ci raport. To kosztuje, ale jest tańsze niż generalny remont. Jeśli sprzedawca nie pozwoli Ci sprawdzić samochodu, załóż najgorsze. Zawsze są gotowe służby. Użyj ich.
Gdzie znaleźć zasady zwrotów w przypadku zakupów samochodów online
Nie wszyscy sprzedawcy internetowi oferują metodę wyjścia. Ale niektórzy to oferują. Carvana oferuje siedmiodniową politykę zwrotów. To jest ubezpieczenie. Nie powiedzą Ci, ile osób z tego korzysta, ale mówią, że daje to spokój ducha.
„Szóstego dnia dzwonimy do każdego klienta, aby sprawdzić, jak sobie radzi, a jeśli jest zadowolony, jesteśmy szczęśliwi” – mówi Amy O’Hara, zastępca dyrektora ds. public relations w firmie Carvana. „Jeśli mają pytania, wątpliwości lub chcą zwrócić pojazd lub wymienić go na inny na stronie, jesteśmy gotowi współpracować z nimi, aby zapewnić im wyjątkowe wrażenia”.
To cenne. Dzięki temu zakład wysokiego ryzyka staje się wyzwaniem na niskie stawki. Jeśli po tygodniu jazdy nie będziesz czuł się dobrze w samochodzie, możesz go zwrócić. Inni sprzedawcy? Nie tak bardzo. Przed podpisaniem zawsze sprawdź zasady zwrotów. To jedyne ubezpieczenie, które ma znaczenie.
Logistyka dostawy i przekazanie samochodu do domu
Wybrałeś samochód. Podpisałeś dokumenty. Teraz przychodzi moment faktycznego transferu. Niektórzy dealerzy i platformy zewnętrzne dostarczą samochód bezpośrednio do Twojego domu lub biura. To wydaje się niezłym bonusem. Większość pracy wykonałeś online, więc dostawa na ostatnią chwilę przez sprzedawcę oszczędza Ci podróży. Usługa ta nie jest jednak powszechna.
Przeczytaj uważnie drobny druk. Niektóre usługi obejmują koszty wysyłki w cenie zakupu. Inni doliczają osobną opłatę, która nie była uwzględniona w pierwotnym wyliczeniu. Jeśli kupujesz samochód za pośrednictwem internetowego oddziału tradycyjnego dealera, zadzwoń wcześniej. Nie zakładaj, że wysyłka jest bezpłatna. Jeśli pojazd jest dostarczany do Twojej lokalizacji, upewnij się, że jesteś na miejscu, aby go sprawdzić. Szybka inspekcja wokół pojazdu przed podpisaniem ostatecznego certyfikatu dostawy to sprytne posunięcie.
Dlaczego dla niektórych subskrypcja samochodu może być lepsza niż zakup
Własność nie jest jedyną opcją na rynku. Jeśli lubisz wygodę transakcji online, ale nie znosisz bólu głowy związanego z późniejszą sprzedażą samochodu, rozważ usługi subskrypcyjne. To wciąż produkt niszowy. Usługi takie promują przede wszystkim marki luksusowe, takie jak Volvo i Porsche, a także kilku dostawców zewnętrznych.
Geografia ma tutaj znaczenie. Większość z tych programów działa tylko w niektórych regionach metropolitalnych. Jeżeli mieszkasz na obszarze objętym ubezpieczeniem, płacisz miesięczną składkę. Opłata ta zazwyczaj obejmuje ubezpieczenie i konserwację. Brak zaliczki. Brak umów długoterminowych. Możesz zmienić samochód, kiedy tylko chcesz. To elastyczność podobna do wynajmu, ale z wyposażeniem premium.
Jedna z kampanii reklamowych Carvany twierdziła, że samochody tej firmy można kupować „podczas oglądania programów telewizyjnych”.
To zapadający w pamięć chwyt marketingowy. Ale pokazuje też brak zrozumienia powagi problemu. Samochód to duże zobowiązanie finansowe. Traktowanie zakupu jak zamawiania pizzy dewaluuje ryzyko. Nawet jeśli platforma działa płynnie, musisz zachować ostrożność. Przeczytaj regulamin. Sprawdź historię samochodu. Zajmowanie się atrakcyjną treścią nie powinno odwracać uwagi od decyzji, która może kosztować sześciocyfrowe kwoty.




















