Denza Z coupe wkracza na scenę

9

Folia ochronna została usunięta. Dział premium BYD, Denza, właśnie zaprezentował wersję coupe Z. To elektryczny hipersamochód. I poważne.

Opiera się na zaktualizowanej wersji platformy e3, z której korzysta także Z9 GT. Ale tutaj? Trzy silniki elektryczne wytwarzają łączny moment obrotowy 1582 KM i 915 lb-ft (około 1240 Nm).

To jest moc.

Przyspieszenie od 0 do 100 km/h w 2,25 sekundy. Wersja Spider robi to w 2,3 sekundy – niewielka różnica. Ale spójrz na wersję Racing. Ogromne skrzydło. Półśliskie. Przyspiesza do „setek” w 1,96 sekundy.

Szybkość ma znaczenie. Maksymalna prędkość coupe i pająka? 300 kilometrów na godzinę. Wersja wyścigowa chce więcej – 350 km/h.

Jest jeszcze jedna rzecz. Wkrótce dostępna będzie „edycja specjalna”. Ponad 1973 KM 0–100 km/h w niecałe 1,7 sekundy. Poprawione chłodzenie baterii. Zbudowany na tor wyścigowy.

Zawieszenie tutaj jest interesujące. Tłumienie magnetoreologiczne. Płyn w środku zawiera metalowe nitki. Komputer samochodu wysyła sygnały magnetyczne, lepkość zmienia się w milisekundach. Szybko. Bardzo szybko. Natychmiast dopasowuje się do asfaltu.

Nadwozie Coupe i Spider jest wspierane przez resory pneumatyczne. Wersja wyścigowa? Klasyczne metalowe sprężyny. Hamulce są wzmocnione. Tarcze węglowo-ceramiczne. Zaciski sześciotłoczkowe z przodu i czterotłoczkowe z tyłu.

Wszystkie wykorzystują pojedynczy akumulator o pojemności 76 kWh z chemią LiFePO4. Rezerwa chodu jest nieco inna:
– Coupé: 409 km
– Pająk: 399 km
– Wyścigi: 380 km

Nie ma tutaj pakietu modułowego. Ogniwa mocowane są bezpośrednio do obudowy. Zwiększa to sztywność skrętną. Ciało staje się sztywniejsze.

Jest wilgotno. Szybko. I