Dlaczego amerykański Austin zawiódł pomimo wsparcia Hollywood

11

Sir Herbert Austin przybył do Stanów Zjednoczonych w 1929 roku z planem, który miał być gwarantowanym sukcesem. Angielski gigant motoryzacyjny chciał produkować swoje samochody na amerykańskiej ziemi. Naiwni z Detroit przewrócili oczami, ale Butler (Pass.) wydawał się logicznym wyborem. Miasto posiadało infrastrukturę przemysłową, gotową siłę roboczą i bliskość portów na wschodnim wybrzeżu, umożliwiających import brytyjskich komponentów.

Kiedy w maju 1930 r. rozpoczęto produkcję, firma mogła pochwalić się prawie 200 000 zamówieniami w przedsprzedaży na samochód, który reklamował jako ultralekki i niezwykle wydajny. Radość była prawdziwa. Ale wykonanie było wadliwe.

Konfiguracje silnika i nadwozia

Amerykański Austin używał tylko jednego typu silnika przez cały okres swojej produkcji od 1930 do 1934 roku. Był to czterozaworowy silnik rzędowy z głowicą górnozaworową (głowicą w kształcie litery L) i pojemności skokowej zaledwie 46 cali sześciennych. Blok silnika miał tylko dwa główne łożyska. Moc była skromna 13-14 koni mechanicznych przy 3200 obr./min. Ta jednostka napędowa napędzała pojazd o masie od 1100 do 1200 funtów.

Wczesne modele obejmowały roadstera i coupe. W 1931 roku linia została rozszerzona poprzez wprowadzenie coupe biznesowego, coupe Deluxe i kabrioletu z dwoma lub czterema siedzeniami. Ceny początkowo spadły po wprowadzeniu na rynek, a następnie ponownie spadły w 1933 r., gdy sprzedaż uległa stagnacji.

Wielkość produkcji a rzeczywistość gospodarcza

Produkcja w 1930 roku wyniosła 8558 sztuk, co stanowiło najwyższy wynik dla amerykańskiego Austina. Popyt został zniszczony przez dwie siły. Po pierwsze, Wielki Kryzys zmusił konsumentów do oszczędzania pieniędzy. Po drugie, co bardziej fundamentalne, Amerykanie odrzucili koncepcję samochodu miniaturowego.

Nawet w czasach trudności gospodarczych kupujący woleli większe pojazdy. Rozstaw osi amerykańskiego Austina wynosił 75 cali, czyli o 16 cali mniej niż przyszły Volkswagen Beetle. Jego niewielka waga sprawiała, że ​​dla wielu kierowców samochód był zbyt słaby. Zaprojektować nadwozie pomógł Alexis de Sacknoffsky, znany artysta. Był atrakcyjny. Ale to nie miało znaczenia. Produkcję zakończono w 1935 roku.

Rekomendacje gwiazd i wpływy kulturowe

Na krótki czas Austin wniósł lekkość do ponurej epoki. Stał się symbolem odwrotnego statusu. Posiadanie takiego samochodu oznaczało niezależność, a nie bogactwo.

Al Jolson, który zwykle jeździł Packardem lub Lincolnem, kupił pierwsze coupe Austina sprzedane osobie prywatnej. Nie był sam. Buster Keaton, Slim Summerville i trupa komediowa Nasz gang również jeździli tymi samochodami. Samochody pojawiały się nawet w filmach. Will Rogers wykorzystał Austina jako „ rumaka ” w scenie bitwy rycerskiej w filmie Jankes z Connecticut na dworze króla Artura .

Ekspozycja filmu wyglądała świetnie na ekranie. Nie miało to jednak wpływu na wyniki sprzedaży.

Znikające amerykańskie samochody

  • A.M.C.
    -Duesenberg
    -Oldmobile
  • Plymouth
  • Studebakera
  • Tucker